opowiesc blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 4.2010

duzo,duzo duzo,mnostwo

coooooo???wstajemyyy?

Mimbloniusza bardzo ciekawi woda w kuchennym kranie






za to Dot woli zabawe myszka



oko Mimbloniusza

oko Luny

Dot nie dala sfotografowac oka :p

wiec jeszcze pare portretow Mimblona


i zdjecie dowodowe:

Mimbloniusz i Luna maja wspolnote stolu,oboje uwielbiaja wpychac mi sie przed klawiature i przeszkadzac w klikaniu i bardzo,ale to bardzo nie podoba im sie jak wstaje sprzed komputera


jedna z ulubionych zabaw Mimblonsa polega na wepchniaciu sie pod koldre i polowaniu na siebie nawzjem z Dot poprzez taze,fakt,ze pod ta koldra znajduje sie takze moja Ruda osoba jest dodatkowym plusem i atrakcja

gdzie jest kot?

a kuku

no dobra,to na razie wyleze

co tam masz?

no ale wpusc mnie pod koldre,eeeej (wciska mi sie z calej sily pod ramie)

no!udalo sie!

wszystkie trzy upchnaly sie w najmniejszym kartonie BO TAK :)



a tutaj fan Beyonce:


i jeszcze moja naj juz po sterylizacji


i przytulaczki,i noski



i to na razie na tyle :p

nie ma to jak poprzeszkadzac Rudej w klikaniu
a stol to najlepsze miejsce na swiecie ;p



ojoj

Brak komentarzy

Mimblaszon dzis na kastracji
poprawiaja, co spsuli
szlag trafia na weterynarzy,ktorzy NIE ZAUWAZYLI,ze to kot a nie kotka i pokroili mu brzuch a teraz owszem kastruja,ale robia miny (jasno mowiace,ze:my to sprawidzmy,bo zapewne nas naciagasz na darmowa kastracje),niefajnie glownie ze wzgledu na kociambra,ktory drugi raz w ciagu paru miesiecy bedzie krojony
w piatek Luna na sterylizacje i na jakis czas spokoj
pani weterynarz powiedziala,ze Luna swiszczec juz bedzie zawsze,ze trzeba jej pilnowac i jak tylko zacznie cos jej leciec z nosa czy slepiow,to podawac costam
na razie ma jeszcze masc na oczko,bo mocno zaczerwienione i cieknie
malenka jest niesamowita
nie mam dwoch kontenerkow (tak,wiem,nabede),wiec Luna jechala w plecaczku
przytulona do mnie patrzyla za okno i mruzyla tylko slepka,jak drapalam ja za uszkiem
ta kocica jest tak „zen”,ze nic tylko sie od niej uczyc
widze tez jak mi ufa i rozplywam sie jak maslo na sloncu
od weterynarza pojechalismy na chwile do kolezanki uzgadniac plany na dzis
poszlam z Lulu na trawnik za domem,wypuscilam ja
spacerowala pogryzajac trawki,zrelaksowana, rzadko kiedy oddalacac sie wiecej niz na dwa/trzy metry przy czym kiedy ja zawolalam po imieniu to spokojnym i rownym krokiem wrocila do mnie z tymi swoimi oczyskami wbitymi pytajaco w moja twarz
Mimblaszon w kontenerku darl jape cala droge do weterynarza,ale on ogolnie jest wydrzymordziak, wiec sie niczego innego po nim nie spodziewalam ;p
Dot siedzi kolo mnie na stole,myje sie i od czasu do czasu mowi do mnie : pffrrt mniau
ma taki specyficzny „zaczepkowy” miauk,ktory mnie totalnie rozbraja
jak chce jesc to sie po prostu wydziera sopranem,ale jak chce uwagi to zagaduje:
pffrrt mniau pffrrt mniau
:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
uwielbiam je wszystkie moje pocieszki…

czyli mam skonczone 37
dziwnie
jakos tak DOROSLE :p



bardzo






  • RSS