czyli oprocz moich trzech wariatunciow mam w domu dwa goscinne kociambry
Bialas i Suzie
podbramkowa sytuacja kolezanki kolezanki
no tom przygarnela
do polowy sierpnia mniej wiecej :)
Bialas sie oswoil bardzo,wpycha sie na czlowieka,kiedy to tylko mozliwe z moimi juz sie nie owarkuje i choc jeszcze razem nie spia to blisko tego juz sa
(wlasnie zaczepia Mimblaszona do zabawy,ale jeszcze sie stresuje,kiedy tenze faktycznie chce sie ganiac)
Suzie bardzo nieufna cala czarna powypadkowa kicia warczy na moje,warczy na mnie,ale wylazi juz z mojej sypialni i przyglada sie powolutku otoczeniu
za pare dni powinna byc calkiem ok
(oh i spi ze mna na lozku)
sesja zdjeciowa niedlugo :)
a poza tym slonce/deszcz/slonce/deszcz/slonce/deszcz
i chcialabym sie zakochac z wzajemnoscia :)